W takich przypadkach nie powinno się podejmować prób nauki korzystania z nocnika. Średni wiek sadzania dziecka na nocnik to około 18. miesiąc życia. Należy jednak pamiętać, że nie jest to uniwersalny wyznacznik dla każdego dziecka. W zależności od stopnia rozwoju i wykształconych umiejętności moment ten może nadejść
Sesja można powtarzać przez kilka dni. Kolejnym krokiem będzie przyzwyczajanie psa do dotyku. Przeczesz psa na niewielkiej powierzchni i podaj mu nagrodę w postaci przysmaku. Sesje powtarzaj przez kilka dni, wydłużając czas czesania do momentu, kiedy będzie można wyczesać całego psa.
Jak nauczyć psa pływać obok siebie i aportować z wody? Jeśli pies przebywa chętnie w wodzie, kiedy traci grunt pod łapami, rzucajmy mu smakołyki coraz dalej. Przesuwajmy się głębiej i wołajmy do siebie czworonoga. Zacznijmy sami pływać (lub udawać tę czynność), nadal nagradzając go jak wcześniej.
Jeśli chcemy dowiedzieć się, jak nauczyć psa niereagowania na inne psy, musimy poznać przyczynę problemu. Na początku warto zacząć od obserwowania zwierzęcia na spacerach i odpowiedzi na pytanie, w jakich sytuacjach pojawia się niechciane zachowanie. Przykładowo, jeśli pies warczy na inne psy w miejscach, gdzie jest ich wiele lub
Dla rodziców nauka sikania na nocnik również może nie należeć do najprostszych doświadczeń. Warto więc się do niej odpowiednio przygotować: • Każdą brudną pieluszkę należy wrzucać do nocnika. Dzięki temu dziecko zrozumie, gdzie powinno znajdować się siku i kupka. • Staraj się rozpoznawać, kiedy dziecko potrzebuje się
jak go nauczyc sikac na dworze jak go nauczyc sikac na dworze. By Saja October 6, 2011 in Nauka czystosci. Share More sharing options Followers 0. Reply to this topic;
Idż z nim na 10 / 15 minut i weź przysmaki wydawaj mu polecenia i gdy się załatwi daj mu przysmak! <33333 ####. Bądź z nim na dworze tak długo, aż się załatwi. Jak się załatwi, pochwal go i daj smakołyk. Kiedy zrobi w domu, nie bij go, tylko po prostu posprzątaj. Wychodź z nim po każdym posiłku, zabawie czy spaniu, ale nie na
Krok 1 – Obserwacja. Krok 2 – Polecenie słowne. Krok 3 – Szczekanie na komendę. Krok 4 – Przed drzwiami. Krok 5 – Znak ostrzegawczy. Jak nauczyć szczeniaka sikać na dworze metodą na dzwonek. Krok 1 – Dzwonek na klamce. Krok 2 – Dźwięczny spacer. Krok 3 – Czas na toaletę.
Są tam zarazki, które tylko czekają, by rozprzestrzenić się na twojego malucha. Po prostu wytrząśnij dłonie do sucha lub użyj ręcznika papierowego. Teraz nadszedł czas, aby wdrożyć te ruchy ninja. Ostatnią rzeczą, której chcesz dotknąć w publicznej łazience, jest klamka. Naucz swojego malucha już teraz.
jak nauczyc psa sikac na dworze 2010-02-15 20:42:02; Jak nauczyc psa załatwiac sie na dwoze? 2011-02-27 16:10:22; Jak nauczyc świnkę morską załatwiac się do 2009-01-10 23:16:32; Jak nauczyc kota załatwiac sie na polu? 2016-11-05 16:07:59; Jak nauczyc królika załatwiac sie do kuwety 2011-12-24 22:37:09; jak szybko nauczyc psa
SupMIV. Załóż psu obrożę albo uprząż i daj mu trochę czasu, aby się do niej przyzwyczaił. Zapnij obrożę tak ciasno, aby maluch nie mógł jej zdjąć przez głowę. Reguluj rozmiar obroży w miarę, jak szczenię ADAPTIL Junior sprawi, że szczenię będzie uczyć się szybciej i smycz do obroży lub uprzęży. Pamiętaj: Nigdy nie przypinaj smyczy do obroży ADAPTIL Junior, gdyż nie jest do tego unikaj długich i elastycznych smyczy, zamiast nich wybierz smycz przypinaną o długości 1,5 metra. Długie i elastyczne smycze zachęcają psa do zachęcaj szczeniaka, aby szedł za Tobą, chwaląc go. Jeśli się wyrywa, przytrzymaj smycz przez chwilę, a następnie łagodnie zachęć, aby znowu szedł szkolenie w cichym miejscu, tak, żeby jak najmniej rzeczy mogło rozpraszać uwagę psa. Nagradzaj go smacznymi przekąskami (np. parówkami, serem, kawałkami kurczaka).Nagradzaj psa zawsze, gdy idzie tak, że smycz nie jest pies ciągnie a smycz się napina, stań w miejscu, przez cały czas trzymając mocno smycz. Nagródź psa, jeśli podejdzie bliżej, tak, aby smycz znów była luźno. Nie rzucaj psu jedzenia – powinien przyjąć je z krótkie lekcje tak często, jak to możliwe.
Pies w domu to ogromna radość, ale i odpowiedzialność. Pupilowi trzeba wpoić zasady panujące w domu i na dworze. Jednym z pierwszym wyzwań, jakie staje przed właścicielem jest to, jak oduczyć psa sikania w domu. Sposobów na to jest kilka – przedstawimy je w naszym artykule. Jak oduczyć psa sikania w domu, czyli dlaczego pies brudzi Na początek trzeba wyjaśnić, że problem załatwiania się psa w domu należy rozdzielić. Z innych powodów będzie robił to szczeniak, a z innych dorosły pies. Szczeniaki przede wszystkim mają mniejszy pęcherz moczowy, więc fizjologicznie nie są w stanie wytrzymać kilku godzin bez załatwiania się. Ponadto nie rozumieją jeszcze zasad panujących w domu i dla nich posikiwanie na dywanie nie jest niczym złym. To opiekun szczeniaka musi go wszystkiego nauczyć. Nauka czystości szczeniaka wymaga czasu i dużo cierpliwości. Dorosły pies sika w domu – przyczyny Inaczej wygląda sytuacja, kiedy dorosły pies sika w domu. Podłoża tego zachowania mogą być różne i właśnie od zdiagnozowania przyczyny powinno się zacząć pracę z psem. Jeśli dorosły pies do tej pory załatwiał się na dworze i nagle zaczyna robić to w domu, mamy do czynienia prawdopodobnie z problemem zdrowotnym. Przyczyną może być na przykład zapalenie pęcherza czy groźna niewydolność nerek. Bezwzględnie należy udać się do weterynarza i wykonać odpowiednie badania. Powodem zdrowotnym może być także starość i pies z wiekiem może mieć trudności z zatrzymaniem moczu do czasu spaceru. Pies może brudzić w domu także z powodu problemów behawioralnych. Jest to dużo bardziej złożone zagadnienie i do prawidłowego zdiagnozowania, w czym leży problem, konieczna jest wnikliwa obserwacja psa. Być może pies ma zaburzenia na tle lękowym, cierpi na lęk separacyjny lub doznał jakiegoś traumatycznego przeżycia. Ważne, by przypomnieć sobie, od kiedy zaczęły się kłopoty psa z zachowaniem czystości. Inną przyczyną behawioralną może być niezaspokojenie psich potrzeb i związana z tym frustracja. Dorosły pies może załatwiać się w domu również z powodu zmiany rutyny. Jeśli do tej pory wychodził na dwór 5 razy dziennie, a teraz liczba spacerów została zredukowana do 3, normalne jest, że psiak musi na nowo przyzwyczaić się do harmonogramu dnia. Czas musimy też dać psu adoptowanemu ze schroniska. Taki psiak, poza możliwymi zaburzeniami behawioralnym, może mieć początkowo problem ze zrozumieniem, że należy załatwiać się poza domem. Do tej pory pies musiał załatwiać się w kojcu i może potrzebować trochę czasu na naukę nowej rzeczywistości. Nauka czystości szczeniaka Kiedy do domu trafia mała puchata kulka należy bezzwłocznie rozpocząć naukę czystości. Przede wszystkim dobrze, żeby w domu cały czas ktoś był, by móc wyprowadzić malucha na dwór. Szczeniaki sikają nawet co półtorej godziny, dlatego trzeba być przygotowanym na naprawdę częste wychodzenie z domu. Młodego psiaka wyprowadzamy po wszystkich czynnościach, które pobudzają metabolizm, a więc po każdym jedzeniu, piciu, po każdej drzemce i zabawie oraz po każdej sytuacji dla szczeniaka ekscytującej, jak na przykład dzwonek do drzwi i wizyta gości. Zabieramy psiaka na spacerek, jeśli zauważymy, że się niespokojnie kręci, węszy lub szuka sobie miejsca. Odwróćmy wtedy jego uwagę i błyskawicznie wyprowadźmy na zewnątrz. Chwalimy szczeniaka za każdym razem, gdy załatwi się na dworze. Warto też nagrodzić go za to jakimś pysznym smakołykiem, by zbudować pozytywne skojarzenia. Pamiętajmy, by maluszka zabierać na różne powierzchnie, nie tylko na trawę. Psiak musi bowiem się nauczyć, że sikać może także na piasku czy innej nawierzchni. Jak nauczyć psa sikać na matę Dla niektórych opiekunów psich maluchów sporym ułatwieniem są specjalne maty higieniczne, na których szczeniak może się załatwić. Zatem jak rozpocząć trening czystości szczeniaka i nauczyć psa sikać na matę? Wystarczy zaopatrzyć w odpowiednie maty i rozłożyć je w wielu miejscach. Następnie należy obserwować, gdzie najchętniej szczeniak sika i stopniowo usuwać nieużywane maty, a psiaka próbować nakierowywać na konkretny podkład. Ważne, by mata była dość duża, aby szczenię miało wystarczająco miejsca na załatwienie swoich potrzeb. Nie zastępujmy maty gazetami, ponieważ zwykłe gazety nie wchłaniają zapachu i przepuszczają mocz, co może zniszczyć podłogę pod spodem. Później ciężko będzie pozbyć się nieprzyjemnego zapachu, a pies będzie sikał właśnie tam, gdzie czuje już swój zapach. Każdego szczeniaczka czeka nauka czystości. Jak nauczyć szczeniaka czystości – czego nigdy nie robimy szczeniakowi Nigdy nie wolno karać szczeniaka, jeśli zdarzy mu się wpadka i załatwi się w domu. Jeśli przyłapiemy psiaka na gorącym uczynku jak szuka sobie miejsca, szybko zabierzmy psiaka na spacer. Pod żadnym pozorem nie krzyczymy czy nie karcimy psa, ponieważ możemy go wystraszyć lub wywołać poważne problemy lękowe w przyszłości. Jeśli natomiast wróciliśmy do domu i zastaliśmy mokrą kałużę na podłodze, udajemy, że nic się nie stało i bez słowa sprzątamy po psie. Nasz pupil i tak nie zrozumie, dlaczego jesteśmy źli, więc nie ma najmniejszego sensu go upominać za coś, co zrobił jakiś czas temu. On już to dawno wymazał z pamięci. Być może obiło się komuś o uszy, że sposobem na to, jak oduczyć psa sikania w domu, jest przyciągnięcie siłą psa w miejsce „zbrodni” i ostra reprymenda bądź nawet wytarzanie pyszczka w kałuży moczu. Natychmiast zapomnij o tym, a jeśli usłyszysz, że ktoś o tym wspomina, karz puknąć mu się w czoło. Takie zachowanie nie tylko nie nauczy psa czystości, ale także zestresuje go i znacząco naruszy jego zaufanie do człowieka. Nigdy tak nie robimy! Nauka czystości szczeniaka może trwać około 6 miesięcy, a u niektórych psiaków nawet 10 miesięcy. Zależy to od wielkości zwierzaka (małe psy mają mniejsze pęcherze, a więc logicznie mogą krócej wytrzymać bez spaceru), ale także od indywidualnych predyspozycji oraz pochodzenia. Jeśli szczeniak pochodzi z profesjonalnej hodowli, mamy pewność, że naukę czystość zacząć z nim hodowca. Natomiast szczeniak z pseudohodowli czy ze schroniska może (ale nie musi) wykazywać początkowo większe problemy z przyswojeniem sikania na dworze, gdyż nikt wcześniej go tego nie uczył. Tak czy siak – potrzeba dużo cierpliwości i wyrozumiałości. Sytuacja z dorosłym psem jest bardziej skomplikowana, ponieważ różne mogą być przyczyny załatwiania się w domu. Na szczęście zazwyczaj problem daje się szybciej rozwiązać niż w przypadku szczeniąt. Chociaż oczywiście nie zawsze, bo jeśli pies załatwia się w domu z powodu podeszłego wieku, to nic z tym nie da się zrobić. Pod okiem weterynarza można wtedy psa wzmacniać odpowiednio dobranymi lekami, ale nie ma co liczyć na cud. Po prostu należy wtedy częściej wyprowadzać psa na spacer, a jeśli to niemożliwe, można rozważyć stworzeniu psu kącika w domu, w którym w kryzysowej sytuacji będzie mógł się załatwić. Można wtedy wyłożyć tam specjalną matę lub podkład higieniczny. O tym, jak nauczyć psa sikać na matę pisaliśmy już wyżej. Pamiętajmy jednak, że wieku psa nie da się oszukać i pozostaje nam po prostu zaakceptować naturalną kolej rzeczy. Jeśli pies załatwia się w domu z powodów zdrowotnych, konieczna jest interwencja weterynarza, który postawi diagnozę i dobierze właściwe leczenie. Zapalenie pęcherza dość szybko przechodzi dzięki odpowiedniej kuracji. Trudniejsza jest sprawa z chorobami nerek, ponieważ część z nich jest schorzeniami przewlekłymi i nieuleczalnymi. Z pewnością jednak specjalistyczne badania pozwolą ukierunkować działania i jeśli nie wyleczą całkiem, to mogą znacząco ograniczyć problem sikania w domu i przede wszystkim podnieść komfort życia psa. Adoptowany pies sika w domu Coraz więcej osób decyduje się na przygarnięcie psa ze schroniska. Trzeba się jednak liczyć z tym, że początki wspólnego życia nie zawsze będą łatwe. Psiaki ze schroniska często były wcześniej krzywdzone i traumy te mogły pozostawić ślad w psychice zwierzaka. Podobnie jak tryb dnia psa schroniskowego nie sprzyja nauce czystości – ze względu na rzadkie spacery psy, nawet te nauczone czystości, muszą przyzwyczaić się do załatwiania w kojcu. Z tego powodu po adopcji mogą mieć przez chwilę problem ze zrozumieniem, co wolno, a co nie, ale to już od nas zależy, jak szybko psiak nauczy się nowej rutyny. Zazwyczaj dorosłe psy błyskawiczne uczą się, że w domu nie wolno się załatwiać, czasem trzeba im trochę pomóc. Na początku psiak może być zdezorientowany i zestresowany nową sytuacją. W pierwszych dniach psa w nowym domu wychodzimy na spacery częściej niż 3 razy dziennie. Pies musi zrozumieć, że będzie wychodził regularnie na spacery i przez to nauczy się też wytrzymywać z załatwianiem do czasu powrotu właściciela. Niektóre psy początkowo są tak zestresowane, że boją się załatwiać na dworze – musimy im dać czas, wychodzić jak najczęściej na spacer i nagradzać za każde wypróżnienie się poza domem. Czworonóg w końcu zrozumie, że nic mu nie grozi. Jak oduczyć psa sikania w domu – znakowanie moczem samców Zdarza się też, że psy, zwłaszcza samce, obsikują mieszkanie w celu oznaczenia. Jak rozpoznać, że pies załatwia się, bo chce oznaczyć dane miejsce, a nie ponieważ fizjologia nie pozwala mu dłużej się powstrzymać? Znaczenie moczem objawia się obsikiwaniem wszystkich wystających przedmiotów, mebli i rogów ścian. Moczu wcale nie musi być dużo, pies może zostawić zaledwie kilka kropel. Natomiast jeśli zauważymy na podłodze sporą kałużę moczu, znaczy to, że pies nie był w stanie dłużej się powstrzymać. Jednym ze sposobów zniwelowania znaczenia moczem przez samca jest kastracja. Nie zawsze jednak eliminuje problem całkowicie. W pierwszych dniach pobytu psa w domu uważnie go obserwujemy i jeśli tylko zaczyna się podejrzanie kręcić lub interesować danym miejscem, odwracamy jego uwagę. Możemy go zawołać albo wydać z siebie jakiś dźwięk, ale nigdy nie krzyczymy ani nie karcimy psa. Od razu też zabieramy psa chociaż na chwilę na dwór. Warto zaopatrzyć się w specjalne środki mające na celu odstraszenie psa przed sikaniem w danym miejscu. Takie produkty mają dla psa nieprzyjemną woń i zdecydowanie nie zachęcają do zbliżania się. Spryskujemy więc nimi newralgiczne miejsca w domu. Można też obsikane powierzchnie wyszorować środkami czyszczącymi do domu lub octem zmieszanym z kwaskiem cytrynowym. Przede wszystkim jednak dajemy psu czas i cierpliwie, bez nerwów, uczymy go nowych zasad. Pies sika w domu na tle lękowym Dorosły pies może załatwiać się w domu również z powodu problemów behawioralnych. Zazwyczaj dotyczy to psów lękowych, a jednym z najczęstszych powodów są zaburzenia separacyjne, do których należy lęk separacyjny. Zaburzenia te są bardzo złożonym zagadnieniem i nie ma jednego sposobu na pozbycie się ich. Lęk separacyjny ma też różne oblicza – podczas rozłąki z właścicielem pies może nadmiernie wokalizować, może niszczyć przedmioty, może także załatwiać się w domu. Przyczyny lęku też bywają różne – od zbyt silnego przywiązania się do opiekuna, poprzez reagowanie na bodźce płynące z zewnątrz (hałas na klatce schodowej czy dźwięk domofonu), na zwyczajnej nudzie kończąc. Aby uporać się z problemem należy więc najpierw zdiagnozować źródło zachowania psa. Przydają się do tego kamerki zainstalowane w domu, ale także zwykła obserwacja psa, podczas gdy właściciel szykuje się do wyjścia oraz rozmowa z sąsiadami. Znając przyczynę możemy zacząć pracować nad korygowaniem zachowania. Być może trzeba zwiększyć ilość lub intensywność spacerów, a może trzeba wprowadzić trening spokojnego zostawania psa w domu poprzez stopniowe wydłużanie czasu rozłąki. Jeśli problemem jest dzwoniący telefon czy domofon, należy popracować nad odwrażliwianiem psa na dany hałas. Pupilowi można też zostawiać zabawki typu kong, w którym ukryjemy pyszne jedzenie, a pies będzie musiał się namęczyć, by wydobyć smakołyki ze środka. Zajmie to psa na jakiś czas, uspokoi i nauczy, że również gdy zostaje sam dzieją się przyjemne rzeczy. Pamiętajmy jednak, że jest to długotrwały proces i nie oczekujmy cudów po jednym dniu. Zabawki, zwłaszcza te wypełnione psimi łakociami, to dobry sposób na uspokojenie psa. Jak oduczyć psa sikania w domu – podsumowanie Załatwianie się psa w domu to złożone zagadnienie. Z innych powodów w domu sika szczeniak, a z innych dorosły pies. Szczeniak musi przejść naukę czystości, by nie brudzić w domu i jest to całkowicie normalne. Każdy, kto decyduje się na słodkiego szczeniaczka, musi się z tym liczyć. Natomiast brudzenie w domu przez dorosłego psa zawsze jest sygnałem ostrzegawczym. Psy bowiem mogą cierpieć na jakąś chorobę i konieczna jest konsultacja z weterynarzem i odpowiednie badania. Problemy mogą leżeć też w psychice psa, może być wystraszony, zestresowany lub sfrustrowany zbyt małą ilością spacerów bądź pozytywnych bodźców. Kiedy adoptujemy dorosłego psa, którego nikt wcześniej nie nauczył czystości, musimy nadrobić z nim stracony czas i pokazać panujące zasady. W razie problemów zawsze można poprosić o radę doświadczonego behawiorystę zwierząt. Pamiętajmy też, że psy nigdy nie sikają w domu, żeby zrobić nam na złość! Bez względu na powody sikania psa w domu, zawsze musimy uzbroić się w cierpliwość i konsekwentnie uczyć psa pożądanych zachowań. Ten trud z pewnością się opłaci.
[quote name='Aysel']No to się odezwę. ;) Ja mam jako takie 'doświadczenie' z różnymi egzemplarzami swoich psów. Jakoś tak mi się trafiło, że mam i psa ze skłonnością do agresji wobec innych psów i psiaka totalnie zeschizowanego, jednak bojaźliwego - za to odważnego w grupie i psa (a dla sprecyzowania sukę) która w niewyjaśnionych dla mnie okolicznościach jest taką dziwną, bardzo zsocjalizowaną dominą, że potrafi być niemiła jedynie dla psów (nie wiem czy w ten sposób flirtuje czy co hahah ;)). Mam też psa który od małego był przyzwyczajany że ma być szczekaczem podwórkowym i gdy w końcu wzięłam się za jego wychowanie sprawiał ogromne problemy bo szczekał na wszystkich naokoło. Nie dało się go też puścić luzem - momentalnie łapał trop zwierzyny, bardzo silny ma instynkt łowiecki, choć jest mieszańcem. Utrudnieniem jest fakt, że pies nie jest już młody. Przez 4 miesiące wychowywałam tez i socjalizowałam szczeniaka mojej suki. Od zera tak na prawdę. Efekt jest taki, że pies w wieku 3,5 miesiąca biegał w klasie BABY wśród owczarków kaukaskich i bernardynów bez żadnych negatywnych reakcji, na ringu zachowywał się jak w domu - zero stresu, skoncentrowany - ludzie kręcili filmiki, bo byli w szoku, że mały szczeniak zachowuje się jak dorosly ułożony pies. W tym momencie jest dorosły i właścicielka twierdzi (a przynajmniej tak mówi ;)), że to pies o najlepszym charakterze i wychowaniu jakiego ma w swojej hodowli. A hodowlę ma sporą (bałam się o to jak się zaaklimatyzuje - bezproblemowo). I teraz co muszę powiedzieć (szykuje się długi monolog :D, ale może warto poczytać). Owszem, szkoliłam go - uczyłam czystości, podstawowych komend, ale nieporównywalnie więcej w jego wychowaniu dała obecność innych psów. A mogła przecież wpłynąć tez negatywnie, bo psy mam różne, skrajne w wielu kwestiach. Moje szkolenie dało dużo, ale dużo więcej dała nauka od malucha zachowań od innych psów. Dlatego zgodzę się - dobrze jest najpierw wychować jednego psa, a następnie gdy ten podrosnie - wziąć drugiego szczeniaka. Dobrze dla laika, dla kogoś kto pierwszy raz ma psa. Ale z drugiej strony nie zawsze jest tak ładnie i kolorowo, że psy się zaakceptują. Autorka tematu jak zrozumiałam miała już wcześniej psa/psy, wie jak wygląda ich wychowanie i byłaby w stanie zająć się obojgiem tak samo. Czy się da? Przy odpowiednich chęciach - pewnie, że tak. Wbrew pozorom da się szkolić równocześnie dwa psy. Teraz po moich psach zauważam, że większości zachowań nauczyły się nie w pojedynczych sesjach szkoleniowych (pojedynczo każdy pies) a właśnie w sesjach kiedy zabierałam je na łąkę, do lasu czy nad jezioro i obydwie ćwiczyły naraz. Nie wiem czy takie są jakieś moje jednostkowe spostrzeżenia, bo specem od szkoleń i wychowania nie jestem. Zauważyłam, że gdy jedna czegoś nie potrafiła - podpatrywała u drugiej. Mam psa z uszkodzonym mózgiem i móżdżkiem. Ona nie do końca wszystko szybko kojarzy, znacznie wolniej się uczy. Natomiast jeśli nauka przebiega z jej towarzyszką - łapie pewne kwestie znacznie szybciej. Uzupełniają się. Nie wiem czy to jest jakaś dodatkowa motywacja, trudno to wyjaśnić. Zresztą historia z moimi chiłkami też była taka, że na początku kupiłam suczkę nakolankową, która była bardzo bojaźliwa (najniżej w stadzie u hodowcy). Miała dodatkowo problemy zdrowotne. W pewnym momencie zachowywała się jak kot - upodabniała się do niego, bo tylko jego się nie 'obawiała'. Zamknęła się, inaczej nie da sie tego opisać. Oczywiscie była stale szkolona, trenowana, socjalizowana. Największym problemem była jej nieśmiałość i bojaźliwość którą nie za bardzo dało się 'przeskoczyć' (do dziś nie do końca to wyeliminowałyśmy). Zaryzykowałam biorąc kolejną sukę, 6 mczną, gdy Desi (ta pierwsza) miała niespełna rok. Czyli przez pewien moment miałam dwa psy z 'problemami'. Jedna miała braki w podstawowych komendach i nie garnęła się do nauki, za to ogólnie rzecz biorąc była zsocjalizowana z innymi psami, druga nadal była jednak bojaźliwa i bardzo trudna w socjalizacji, ale umiała wiele komend. Połączenie ich obu w szkoleniu w mojej opinii okazało się być słuszne. Dlaczego? Bo podpatrywały u siebie pewne zachowania. Desi po pewnym czasie stała się jednak odważniejsza, co prawda na początku tylko w 'grupie' znanych jej psów ale jest juz znacznie lepiej niż było. Nadal nad nią pracujemy, mimo, że ma już 4,5 roku... I nie wynika to z tego, że 'źle' się nią zajmujemy, tylko z jej charakteru, który nie jest latwy. Dodatkowy pies okazał się tu nie przeszkodą, a pomocą - minimalną, a jednak. Dlatego ja sądzę, że wszystko zależy od tego, czy psy będą ze sobą w jakiś sposób współpracować, także w trakcie szkolenia. U mnie się jakoś 'zgrały' i wyszło znacznie lepiej niż gdy Desi była sama. Obecność drugiej suki Eniji, jej przeciwieństwa, znacznie ułatwiła mi z nią pracę. Mimo, że obie przecież tej pracy wymagały. Jeśli jest czas i chęci to się da. Ludzie w hodowlach niekiedy mają 3 kilkumiesięczne szczeniaki naraz, pracują zawodowo i dają radę - ich psy są zsocjalizowane i może nie nadają się do startu w obedience, ale podstawowe komendy i posłuszeństwo mają opanowane. Inna sprawa, że dla niektórych ludzi wystarczą właśnie podstawowe komendy i posłuszeństwo u ich psa, nie muszą sportowo ich trenować ;) To też trzeba zrozumiec i zaakceptować. Masa ludzi sama trenuje własne psy. Pewnie, że lepiej pójść do trenera. Kłopot w tym, że często trenerzy wpadają w jakiś dziwny schemat, starają się każdego psa szkolić tymi samymi, jedynie słusznymi metodami, nie uwzględniając jego potrzeb osobniczych. I takie szkolenie potrafi narobić niestety często więcej złego niż dobrego. Przynajmniej takie jest moje wrażenie.[/QUOTE] Dalej nie rozumiem [U][B]po co[/B][/U] brać na raz dwa SZCZENIAKI w TYM SAMYM wieku. Dla mnie to proszenie się o kłopoty. Co z tego, że np Ty dałas rade (choć Twoja sytuacja jest inna, nie miałas od samego początku na raz dwóch szczeniąt do ogarnięcia), ja znam 3 takie przypadki i nie mogę powiedzieć, żeby rzeczywiście się w jakis sposób "opłaciło" wzięcie dwóch szczeniąt na raz. Nie rozumiem jaki jest sens dorzucania sobie "problemu" w postaci drugiego szczeniaka jeśli spokojnie można odchować najpierw jednego a potem spełnić marzenie o drugim. I w wychowywaniu tego drugiego ten pierwszy może bardzo pomóc. No ale to jestem JA- i JA bym dwóch szczeniąt nie brała mimo że mam doświadczenie w kwestiach wychowania. No ale może po prostu wynika to z tego, że nie dostosowuję całego życia pod psa i często wolę spędzić czas w inny sposób niż na spacerze w błocie z psem ;) jeśli ktoś jest w stanie psu poświęcić odpowiednią ilość czasu mimo swojej nieobecności 50 godzin w tygodniu to pewnie patrzy na to inaczej
Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 20:36 musisz rozłożyć mate i jeżeli pies usiądzie jak do sikania skieruj go na matę pewnie za 1 razem sie nie uda ale trzeba cierpliwośćci potem stopniowo go przyzwyczajaj wychodzić na dwór. blocked odpowiedział(a) o 20:38 Kiedy moja suczka była malutka na początku od razu po piciu brałam ją na ' specjalnie przygotowane miejsce ' , a jeśli zaczynała sikać gdzieś indziej zawcze pokazywałam jej gdzie nalezy to robić . Na początku nie rozumiała o co chodzi , ale później załapała i czesto chodziła w to miejsce ;) Potrzebny jest tylko pomysł i dużo cierpliwości - a na pewno się nauczy ! Powodzenia ! :) blocked odpowiedział(a) o 20:41 Nie wiem, po co chcesz uczyć psa załatwiania się na matę a potem na dwór. Pies nauczy się najpierw na macie i nauczy się już tam, a nie na dworze. Ale jak chcesz... ;)Więc są maty o zapachu trawy i psa może to przyciągać. A są też takie dla chorych psów, które mają coś w sobie, że pies gdy ma potrzebę od razu do nich idzie. Nie powiem ci jak na moje psy to działa, bo nie chcialam uczyć tego psów. Ale czytając o takich matach myśle, że byłoby to dobre rozwiązanie, by szybko nauczyć psa załatwiania się na matę.. :) aniag78 odpowiedział(a) o 22:02 Polecam przeczytać ten poradnik:[LINK] blocked odpowiedział(a) o 15:37 Nie ucz go na mate tylko od razu wyprowadzaj go na dwór, wiele psów uczonych w domu sikac z niechecia pozniej wychodzi na dwór, bo woli sikac w domu, Kiedys widziałam taki artukul wlasnie o tej macie i przeprowadzili ankiete i okazało sie za a 100psów zalatwiajacych sie w domu tylko 23 (jak dobrze pamietam) przestało sikac w domu i załapało ze trzeba robic na dworzu .24 psy robiło i na dworzu i w domu a reszta nie chciała sie w ogole zalatwic na dworzu, Nie czepiac sie ze to nie prawda itd,, bo ja mowie o tym co napisali na temat mat, Ogolnie ja tez nie jestem za tymi matami kuwetami, kuweta jest dla kota nie dla psa, I nie rozumiem po co tego psa uczyc tych rzeczy, Boicie sie o to ze pies nie ma szczepien i potrzebna jest kwarantanna ok rozumiem ,ale jesli zastosuje sie pare zasad takich jak: nie puszczanie psa wśród inne psy, nie pozwalać głaskac psa innym ludzią oraz patrzec czy psiak czegos nie je nie wacha a male psiaki nie mają jeszcze tej umiejetnosci zeby wachac kazde odchody, i takie wyjscie na siku i kupke nie moze trwac wiecej niz 10 minut, Ja w swoim zyciu miałam wiele psów i zawsze robiłam tak jak pisze i żaden nie zachorował mi na nic,Jak sie pilnuje terminu szczepien to zagrozenie jest minimalne, Jeden pies był chory tylko na parwowiroze pinczer miniaturowy,ale on mial 6 mieisecy jak zachorował bo powiedziano nam ze szczepienia robi powyzej 6 miesiecy (nasz pierwszy pies w domu ja byłam mała) Uważasz, że ktoś się myli? lub
jak nauczyc psa sikac na mate